Cudowny zwykły chłopak

Kiedy tylko dowiedziałam się o jego istnieniu, jak najszybciej chciałam ugościć go w swoim domu. Chciałam poznać jego historię. Dowiedzieć się, czy jest mu dobrze, czy jest szczęśliwy. Cudowny chłopak – tak go nazwano, a ja miałam nadzieję, że nie zrobiono tego w sposób ironiczny. Wierzyłam bowiem, że za tym cudem kryje się coś więcej. Nie pomyliłam się.

Ale to już było! A co będzie, to będzie (2017/2018)

Rok 2017 był dla mnie przede wszystkim rokiem Lidii. To ona grała pierwsze skrzypce, zarządzała moim czasem i to na wspieraniu jej rozwoju skupiłam całą swoją uwagę. I – co chyba oczywiste – wcale nie żałuję! Nie miałam problemów z postawieniem siebie i swoich potrzeb na drugim miejscu. Po prostu wiem, jak ważne i znaczące są już te pierwsze miesiące/lata życia u takiego malucha. Wiem, że to właśnie to jest ten czas, by siać ziarno… Dlatego od początku m.in. dużo czytamy, oglądamy książeczki, gramy na instrumentach. Książki, muzyka… kultura – tego w naszym domu nie mogło zabraknąć. Bo KULTURA ma moc! Ja to wiem, a Ty? Ten rok mi to zresztą cudownie udowodnił. Lidzia rozwinęła (i nadal rozwija) się naprawdę pięknie. Choć pewnie brak mi obiektywizmu. ;)

Książeczki z Lidii biblioteczki #1

Książki zaczęliśmy czytać naszej córeczce jeszcze przed jej narodzinami. Wiedzieliśmy, że czytanie dla niej będzie jednym z ważniejszych rytuałów. Korzyści z tego płynących jest całe mnóstwo (m.in. budowanie więzi emocjonalnej, stymulowanie wzroku dziecka, wspomaganie rozwoju mowy) i nie wyobrażam sobie, aby w naszym domu mogło zabraknąć książek dla dzieci. Biblioteczka Lidii zaczyna się więc zapełniać coraz ciekawszymi tytułami i zamierzam się nimi z Wami podzielić. Ale tylko tymi wybranymi, które rzeczywiście jakkolwiek moją córcię zainteresowały, które uważam, że warto sprezentować dziecku. Wszak okazji ku temu niemało – Mikołajki i Święta tuż tuż. Niech więc posłuży Wam ten wpis jako inspiracja. Kolejne niebawem!

Przeczytałam – polecam #3 (książki zebrane)

Zdając sobie sprawę, jak niewiele mam teraz czasu na pisanie bloga i chcąc ułatwić sobie nieco zadanie, wracam z cyklem PRZECZYTAŁAM – POLECAM. Książki zebrane, wybrane (a więc nie wszystkie) z ostatnich miesięcy, a prawie że roku, które przeczytałam i chciałabym Wam polecić (a o których nie powstały osobne wpisy), znajdziecie właśnie tutaj, poniżej, a wraz z tytułami moje krótkie OCHY i ACHY na ich temat. Książki bardzo różne, ale ja tak właśnie lubię czytać – nie ograniczając się w żaden sposób. Nie przedłużając…

Adam Bałdych i Radek Nowicki – moje koncertowe wybory 2017

Wiedziałam, że w tym roku to nie będzie już takie łatwe. Wiedziałam, że będę musiała wybierać. Bycie mamą, co by nie mówić, tworzy pewne ograniczenia. I nawet jeśli mogłam wybrać inaczej, nie żałuję. Kalendarz koncertowy Jazz Club Papaja 2017 kusił (i nadal kusi) wspaniałymi nazwiskami, jednak od samego początku wiedziałam, których z nich na pewno nie mogę w swych wyborach pominąć: Adam Bałdych i Radek Nowicki. Tak, to właśnie na ich koncertach planowałam być. Co więcej, udało mi się te plany zrealizować! A teraz, choć minęło już sporo czasu, postanowiłam odświeżyć wspomnienia, by się nimi w końcu z Wami podzielić.