Nie ma tego złego, wszak po jesieni przychodzi zima…

Nie wszyscy są fanami powieści obyczajowych. Ja sama miewam z nimi problemy. Bywa, że drażnią mnie treści takich książek – historie „smutnych” ludzi, nie radzących sobie z własnym życiem. I nie jest to bynajmniej kwestia braku empatii z mojej strony. Wszystko zależy tak naprawdę od autora, od tego, w jaki sposób wykreował swoich bohaterów, jakie nadał im cechy, czym ich wyróżnił od pozostałych, w jakiego rodzaju rozmowach pozwolił im uczestniczyć (dialogi, dialogi, dialogi!), jak ich poprowadził. Tak, to właśnie postaci z krwi i kości, autentyczne i ciekawe zarazem, mają największe znaczenie w tego typu powieściach. Muszą mnie do siebie przekonać. Bo reszta to już samo życie. W najnowszej książce Magdaleny Majcher „Wszystkie pory uczuć. Jesień” (premiera już 27 września) – przyznaję – bywało różnie.

wszystkie pory uczuć


A gdyby tak jednak zaufać

Jojo Moyes skradła moje serce wiele lat temu, znaną już chyba wszystkim (również dzięki ekranizacji) książką „Zanim się pojawiłeś”. Jeszcze wiele innych pozycji jej autorstwa przede mną, ale po lekturze tej ostatniej tylko się utwierdziłam w przekonaniu, że to jedynie kwestia czasu, gdy po nie sięgnę. Tak, „We wspólnym rytmie” to kolejny tytuł, który mnie zachwycił. Choć zapowiadało się zupełnie inaczej.

we wspólnym rytmie


Baśń, o której zapewne jeszcze nie słyszeliście!

Ostatni raz czytałam baśnie jakieś 3 lata temu, na dodatek były one skierowane (nie bez przyczyny!) do dorosłych i młodzieży. Co się tyczy typowych baśni dla dzieci – z tymi nie miałam styczności znacznie dłużej. Niemniej córcia mi rośnie i za jaaakiś czas na pewno będę chciała ją z pewnymi tytułami zapoznać. Czy „Baśń o perle” będzie jednym z nich? O tym poniżej.


Bo nigdy nie wiesz, kto cię obserwuje i kiedy zaczniesz się go bać…

Prowadzę bloga, wrzucam posty i zdjęcia do sieci, udzielam się wirtualnie… nie zdziwi więc Was powód, dla którego sięgnęłam po tę książkę. Wystarczyło przeczytać fragment opisu wydawcy:

Widzi wszystko, co robisz, wie, co oglądasz i co kupujesz.
Zna twoich przyjaciół i wrogów.
Czyta każdy wpis w sieci, ogląda każde opublikowane zdjęcie.
Wie o twoich sekretach, słabościach i lękach.
Hejterzy, którzy żyją online, czasem opuszczają wirtualny świat…

Jak do tej pory (i wcale nie proszę, by się to zmieniło) nie miałam styczności z tzw. trollami. Niemniej nigdy nie wiesz, kto cię obserwuje i kiedy zaczniesz się go bać… Tak, tak, to dla tej gęsiej skórki na samo wyobrażenie sobie siebie w podobnej sytuacji zdecydowałam się na ten tytuł. I na dalszym wyobrażaniu sobie z chęcią poprzestanę ;) Wszak nie chciałabym doświadczyć tego, co przytrafiło się głównej bohaterce. Zresztą, kto by chciał…


Książki z macierzyństwem w tle

Dzień Matki zbliża się coraz większymi krokami. Zaraz, zaraz… to już za 2 dni!
W tym roku jest to święto szczególnie mi bliskie, gdyż – jak dobrze przecież wiecie – sama jestem już mamą ♥ Życzeń córcia jeszcze mi nie złoży, ale jej uśmiech jest w stanie zrekompensować wszystko :) Dzisiaj jednak nie o tym. Dzisiaj chciałabym zwrócić uwagę na coś innego (choć poniekąd w temacie). Okazało się bowiem, że ostatnimi czasy przeczytałam kilka ciekawych książek. I co najistotniejsze – były to książki z macierzyństwem w tle (no tak się jakoś przypadkiem złożyło). I pomyślałam, że to dobra okazja, aby Wam o nich pokrótce opowiedzieć (tudzież przypomnieć, bo część z nich doczekała się recenzji na blogu), a tym samym zachęcić do sięgnięcia po nie tudzież sprezentowania ich swoim (choć innym też można) mamom. Z doświadczenia wiem, że dobrze się czyta o tym, co nam bliskie.




Wielka Wymiana Książkowa po raz trzeci!

Dzisiaj rozpoczęła się Wielka Wymiana Książkowa organizowana przez Magdalenę Erbel we współpracy z Eweliną Mierzwińską. To już III edycja, ja jednak biorę w niej udział po raz pierwszy (jak to mówią: lepiej później…).
W mojej domowej biblioteczce jest wiele tytułów, za którymi nie będę jakoś specjalnie tęsknić. Fajnie, jeśli znajdą sobie nowe miejsce na Waszych półkach. A ja tym samym zasilę swoje nowymi pozycjami od Was. Wchodzicie w to? :)

wielka wymiana książkowa