Książki z macierzyństwem w tle

Dzień Matki zbliża się coraz większymi krokami. Zaraz, zaraz… to już za 2 dni!
W tym roku jest to święto szczególnie mi bliskie, gdyż – jak dobrze przecież wiecie – sama jestem już mamą ♥ Życzeń córcia jeszcze mi nie złoży, ale jej uśmiech jest w stanie zrekompensować wszystko :) Dzisiaj jednak nie o tym. Dzisiaj chciałabym zwrócić uwagę na coś innego (choć poniekąd w temacie). Okazało się bowiem, że ostatnimi czasy przeczytałam kilka ciekawych książek. I co najistotniejsze – były to książki z macierzyństwem w tle (no tak się jakoś przypadkiem złożyło). I pomyślałam, że to dobra okazja, aby Wam o nich pokrótce opowiedzieć (tudzież przypomnieć, bo część z nich doczekała się recenzji na blogu), a tym samym zachęcić do sięgnięcia po nie tudzież sprezentowania ich swoim (choć innym też można) mamom. Z doświadczenia wiem, że dobrze się czyta o tym, co nam bliskie.



Przeczytałam – polecam #2 (książki zebrane)

W pierwszym wpisie z cyklu Przeczytałam – polecam opowiedziałam Wam o wyjątkowej, wręcz poetyckiej prozie z oferty wydawnictwa Latarnia. Tym razem napiszę o swoich wrażeniach po przeczytaniu 3 lipcowo-sierpniowych, a więc jeszcze letnich premier od wydawnictwa Czarna Owca. Z racji, że pojawiły się we wpisie akurat tego cyklu, nie powinniście mieć wątpliwości co do tego, że będę Wam je szczerze polecać. Poniżej sprawdźcie dlaczego :)

przeczytałam polecam


9 premier książkowych, na które warto zwrócić uwagę

Nie lubię się ograniczać. Cenię sobie różnorodność, również w literaturze. Bo książka może pełnić wiele funkcji – od edukacyjnej po rozrywkową. Ale o tym przecież doskonale wiecie. Nie muszę Wam tego tłumaczyć. Postanowiłam więc rozpocząć nowy, comiesięczny cykl na blogu, w którym będę pisać o nadchodzących premierach książkowych, na które – moim zdaniem – warto zwrócić uwagę. Książki różne pod względem tematycznym, które z różnych przyczyn sama zapragnęłam mieć w swojej biblioteczce. Może Wy również?

premiery książkowe