Recepta na bycie szczęśliwą

Szczęście, jak wiele innych, jest pojęciem względnym. Dla każdego może oznaczać coś zupełnie innego, w zależności od odczuwanych potrzeb. To możliwość ich zaspokojenia jest wyznacznikiem szczęścia. Realizując więc nasze potrzeby, czujemy się, jesteśmy szczęśliwi. Proste? No nie do końca. Bo najczęściej jest jednak tak, że szczęście kojarzymy z czymś przypadkowym, zupełnie od nas niezależnym. „Ten/ta to ma szczęście!” – słyszeliście lub sami pewnie powtarzaliście te słowa bez większego namysłu. A prawdą jest, że ten czy ta po prostu na to szczęście zapracowali. I, jak twierdzi Renata Wrona, Wy również możecie.


O podejmowaniu decyzji w drodze do przeznaczenia

Kiedy zadzwoniła do mnie i zapytała, czy nie chciałabym przeczytać jej książki i napisać o swoich wrażeniach na blogu, od razu wiedziałam, jaka będzie moja odpowiedź. Wszak myślałam o tym (o tej książce) dość intensywnie, odkąd tylko została wydana. Byłam jej bardzo ciekawa. Tym bardziej, że Aneta Zamojska, od której dostałam ten telefon, jest ełczanką – widać patriotyzm lokalny ma moc :) – nie odmówiłam.

Sekundy do szczęścia