9 premier książkowych, na które warto zwrócić uwagę

Nie lubię się ograniczać. Cenię sobie różnorodność, również w literaturze. Bo książka może pełnić wiele funkcji – od edukacyjnej po rozrywkową. Ale o tym przecież doskonale wiecie. Nie muszę Wam tego tłumaczyć. Postanowiłam więc rozpocząć nowy, comiesięczny cykl na blogu, w którym będę pisać o nadchodzących premierach książkowych, na które – moim zdaniem – warto zwrócić uwagę. Książki różne pod względem tematycznym, które z różnych przyczyn sama zapragnęłam mieć w swojej biblioteczce. Może Wy również?

premiery książkowe


Kolorowanki… nie dla wszystkich

Kiedy przyszła moda na tzw. kolorowanki dla dorosłych, nie potrafiłam zrozumieć, skąd takie zainteresowanie? Skąd ten fenomen? Czy to rzeczywiście jest takie fajne? Teraz, gdy ma się już „trochę” więcej lat i „trochę” mniej czasu na wszystko? Musiałam sama się przekonać, o co w tym wszystkim chodzi. Musiałam sprawdzić, czy taki powrót do dzieciństwa jest dla mnie. Na pomoc przyszło Wydawnictwo Vesper, przysyłając mi dwie przepięknie i jakże zachęcająco wydane kolorowanki :)

kolorowanki dla dorosłych


Flawia de Luce – rozdarta między obrzydzeniem a rozkoszą

„Mistrzynią?”, pytam sama siebie. „Tylko mistrzynią? Nie bądź taka skromna, droga Flawio. Jesteś cholerną primadonną chemii i dobrze o tym wiesz!”.

No tak, Flawia de Luce, którą stworzył Alan Bradley, to niezwykle utalentowana (nie tylko w dziedzinie chemii) i w pełni tego świadoma jedenastoletnia dziewczynka. Kolejne tomy uwielbianego przeze mnie cyklu tylko to udowodniły. I dlatego już na wstępie powiadam Wam – musicie poznać przygody tej niezwykłej dziewczynki. Po prostu musicie!

Flawia de Luce


Flawia de Luce – mistrzyni manipulacji

Jestem po dwóch kolejnych tomach cyklu z Flawią de Luce w roli głównej i jestem coraz bardziej zauroczona tą niezwykłą jedenastolatką. Już po „Zatrutym ciasteczku” wiedziałam, że mam do czynienia z bohaterką z prawdziwego zdarzenia, teraz się tylko w tym przekonaniu utwierdziłam.

Flawia Sabina de Luce to prawdziwa miłośniczka zagadek kryminalnych. Nic się przed nią nie ukryje. Tym bardziej że – jak sama twierdzi – ma bardzo dobry słuch, a i jeszcze lepsze oko. Widzi i słyszy to, czego inni nie potrafią lub nie chcą. A że posiada przy tym bardzo rozwinięte zdolności analitycznego myślenia (trafne i szybkie spostrzeżenia), to niewiele jej trzeba, by znaleźć odpowiedzi na coraz częściej pojawiające się w Bishop’s Lacey pytania: kto zabił? I dlaczego?

DSC_0372


Flawia de Luce po raz pierwszy

Flawia de Luce – cóż za niezwykła dziewczynka! Uzdolniona chemiczka, której niestraszne dwie starsze siostry, martwi czy inspektorzy policji. Zdaje się, że wręcz przeciwnie – to właśnie wyżej wymienieni stwarzają jej najlepsze okazje do tego, aby mogła wykazać się wiedzą, inteligencją czy umiejętnością dedukcji, której nie powstydziłby się sam Sherlock Holmes. A trzeba dodać, że ma dopiero 11 lat. Strach się bać? ;)

DSC_0636